czwartek, 19 kwietnia 2018

Arabeski na pierwszym planie

Niedawno ukazała się nowa kolekcja tekturek "Arabeski".
Dzisiaj prosta karteczka z okazji rocznicy ślubu (stąd inicjały w okienku) z kwadratową rameczką, z udziałem papieru z kolekcji "It's me". Sami zobaczcie uniwersalność tej kolekcji.

W pracy wykorzystałam:


Arabeski - ramka kwadratowa - tekturka do scrapbookinguIt's me 06 - papier do scrapbookingu Kosteczki dystansowe 2mm bloczek



wtorek, 17 kwietnia 2018

Gościnna Projektantka - Wiola

 Cześć, 

od ostatniej mojej gościnnej wizyty na blogu Essy-Floresy mineły zaledwie 4 miesiące i cieszę się ogromnie, że znów mam przyjemność tu być i zaprezentować Wam kilka moich ostatnich prac.

Nadal bardzo lubię tworzyć art journale



Tworzę przeróżne projekty mixed mediowe, przeważnie w stylu vintage. Uwielbiam wykorzystywać w nich stare, oryginalne zardzewiałe i żeliwne elementy, wygrzebane na strychu, czy w garażu.




Podczas ostatniego spotkania wspomniałam, że polubiłam junk journale, co oznacza, że z pewnością będzie ich coraz więcej i rzeczywiście jest:)





Jednak zdarza mi się jeszcze zrobić tradycyjny album:) 


Jeśli zainteresowałam Was moimi pracami, serdecznie zapraszam na blog: http://zatokawspomnien.blogspot.com/, fanpage: https://www.facebook.com/zatokawspomnien/ lub instagram: https://www.instagram.com/zatokawspomnien/

Dziękuję bardzo za miłe spotkanie i gościnę. Gorąco pozdrawiam:)


niedziela, 15 kwietnia 2018

Album pudełkowy - tutorial

Witajcie,

o mojej sympatii do albumów pudełkowych wspominałam już. Tym razem chcę Was zachęcić do samodzielnego zmierzenia się z taki pudełeczkiem. Krok po kroczku postaram się opowiedzieć Wam o tym jak ja to robię.



Zaczynamy więc :)

1. Do zrobienia pudełeczka potrzebujecie bazę tekturową, płótno introligatorskie, klej i nożyczki (które nie załapały się na zdjęcie ;) )


 2. W zestawie znajdziecie dwa kwadraty i cztery boki do każdej podstawy. Większy kwadrat i wąskie paseczki to wieczko, mniejszy (o pół centymetra) kwadrat oraz wyższe paski, to dół pudełka.
Dla wygody przecinamy płótno na dwie części (wiczko wymaga mmiejszego kawałka niż dół pudełka).


3. Na środku przyklejamy kwadrat. Są dwie szkoły przyklejania tektury do materiału. W tym przypadku klej rozprowadziłam szpachelką po całości - i w tym miejscu bardzo ważna uwaga - jeśli chcecie rozsmarować klej po całości dobrze go rozprowadźcie szpachelką, w innym przypadku każda nierówność będzie widoczna, a szczególnie jeśli wyciśniecie klej ostrą końcówką np. z tubki Magica i tak zostawicie. 



 4. Jeśli  klej jest dobrze rozsmarowany płótno po przyklejeniu będzie pięknie rówo się trzymało.


5. Czas na doklejenie boków. Między poszczególnymi elementami pozostawiamy szparę grubości beermatu. Dzięki temu pudełko będzie ładnie trzymało kształt i nic nie będzie ściankom "przeszkadzało" ;)

 


6. Gdy już wszystkie ścianki  są przyklekone odcinamy nadmiar płótna wycinając narożniki tak jak na zdjęci, pozostawiając ok. 1,5 - 2 cm zapasu.


7. Pod kątek 45 st. nacinamy płótno


8. i zaginamy do ścianki


9. Powtórnie wycinamy nadmiar płótna powyżej beermatu. Pamiętajcie, żeby zostawić mały (1,5 mm) zapas gdyż beermat ma swoją grubość, a nie chcielibyśmy, żeby na rogach coś zostało niezaklejone.


10. Przy tak małych kawałeczkach wystarczy, że klej nałożymy tylko na końcówki i na krawędź beermatu. Tak przyklejamy wszystkie boki.


11. Czas na przyklejenie góry. Pamiętajcie by klej nałożyć i rozetrzeć na samych końcówkach materiału. Płótno nie strzępi się, a jak będzie ładnie przykleklejone, cała praca będzie bardzo estetyczna.


12. W zależności od wielkości naszego albumu i wielkości płótna może się zdrarzyć, że podobnie jak w tym albumie pozostały materiał może nie zakryć w całości wszystkich ścianek, krawędzi zagięcia i kawałeczka głównego panelu, jak w tej części, tylko jeden bok wystarczył aż do głównego panelu


13. Tym się nie martwimy, bowiem z drugiej części płótna pozostanie nam nadmiar materiału, którą dokleimy brakujące paski. Sugeruję nadmiar odcinać i przyklejać po wykonaniu drugiej części ;)


14. Czas na wieczko :) Początek jest dokładnie taki sam do punktu 10


15. Nim wkleimy materiał musimy spowodować, by nasze ścianki stanęły prostopadle do wieczka. W tym celu potrzebujemy dwa kawałki materiału o wysokości troszkę mniejszej niż wysokość naszych ścianek i długości ok. 5-6 cm. Materiał zaginamy na pół


16. Smarujemy kawałki bardzo dokładnie klejem i przykładamy co ścianek


17. Ja również nakładam klej na brzeg dochodzący do ścianki od zewnętrznej strony, czyli tutaj w tą szparkę.

18. Powtarzamy to na drugim rogu i pozostawiamy do wyschnięcia. Ja podkładam sobie z zewnątrz książki by całość trzymało kąty i dobrze się skleiło.


19. Po kilku godzinach (min. po 10-15 minutach), gdy wszystko dobrze się trzymawklejamy matriał do środka


20. Po wskejeniu wszystkich kawałków otrzymujemy takie wieczko. Dwa rogi są sklejone na stałe, jedna ścianka jest ruchoma.


21. Czas na połączeniu dołu z górą. Ścianka dołu pudełka jest przyklejana na ruchomą ściankę góry.


22. Jak głęboko? tak, by wieczkomożna było zamknąć, czyli podnieść prostopadle do stołu.


23. Po sklejeniu obu części czas na wklejenie papieru maskującego w głównych panelach oraz w ściankach bocznych, tam, gdzie były łączone materiały.


24. Pudełko jest skończone.



25. W ruchomą część wklejam gotową bazę typy hidden hinch (wcześniej przygotowaną) i gotowe. Pozostaje już tylko ewentualne ozdobienie wieczka.



26. Pozostaje już tylko ewentualne ozdobienie wieczka, choć ja lubię takie czyste pudełeczko.



Materiały potrzebne do wykonania pudełka:

  


Materiały wykorzystane w bazie albumowej:


  


  


Pozdrawiam :)